Miesięczne Archiwa: Czerwiec 2008

Z raportów policyjnych

Fragmenty z raportów policyjnych:

1. Zwłoki wisiały dobrze wyeksponowane, wkomponowane we framugę
2. Dochodzenie było utrudnione, bo świnia została zjedzona
3. Podejrzany zrobił dużą i małą potrzebę wewnątrz spodni celem uniknięcia odpowiedzialności
4. Odstąpiłem od czynności, ponieważ para wymagała pomocy medyczno-seksualnej
5. Pokropek nie odniósł skutku, denat był nadal martwy
6. Na drodze leżał pies, obok niego prawdopodobnie właściciel też denat
7. W trakcie interwencji zostałem uderzony miękkim gównem
8. Przy nietrzeźwej znaleziono trzeźwe niemowle
9. Po oględzinach stwierdzono, że worek był pusty ponieważ był dziurawy
10. Poszkodowana została kopnięta w siedzącą część ciała
11. Podejrzany nie przyznaje się do winy z powodów osobistych i światopoglądowych
12. Poszkodowany został odwieziony do szpitala celem umieszczenia w tamtejszym zakładzie pogrzebowym
13. W gwałcie brały udział gromnica wraz z butelką
14. Podkreślam ponownie, że patrol pieszy nie jest w stanie w żaden sposób skutecznie ująć i zatrzymać uciekającego samochodu
15. Ukrywał się w śmietniku przez co cuchnął tak intensywnie, że nawet pies służbowy się skrzywił
16. Patrolując ulice zauważyłem spokój
17. Właściciel bił konia aż do zdechnięcia
18. W miejscu zdarzenia spotkałem trzech denatów, z których dwoje dawało oznaki życia w postaci przekleństw, a trzeci był całkiem nieżywy
19. W lesie zastaliśmy drzewa, krzaki oraz towary niewiadomego pochodzenia
20. Była gwałcona doustnie i doodbytniczo, prawdopodobnie pedał był gej
21. Był to pies marki wilczur
22. Rozpytywany nie widział poszukiwanej, ani niczego, bo był niewidomy
23. Pies powąchał ślad i rzygał jak kot
24. Decyzją prokuratora zwłoki konia wydano rodzinie
25. Według widocznych śladów na śniegu przestępca był w butach bez skarpetek
26. Sklepowa znajomym dawała od tyłu
27. Patrolując ulicę zauważyliśmy dwóch podejrzanych osobników. Zapytaliśmy się grzecznie „a wy tu co” a oni odpowiedzieli nam wulgarnie „a my tu nic”
28. Denat wziął stołek wyszedł na niego i powiesił się
29. Do pomieszczenia, w którym znajdowały się zwłoki prowadziły drzwi nad którymi zawieszony był krzyż z figurą mężczyzny w wieku około 30-tu lat.

Koniec roku

Nastąpił koniec roku i początek wakacji dla naszych dzieci.  Dumna z wyników nauki mojej córki raczej być nie mogę.

Świadectwo jest opłakane – Agrafka po prostu przeszła do następnej klasy i nic ponadto. Nie pomogły rozmowy partnerskie, dyscyplinujące ani łomot, nic nie poskutkowało.

Oczywiście były obietnice, że w następnej klasie to ona się poprawi i wyniki będą już ok itd. itp. ale ja zapewnienia o poprawie słyszałam cały rok i nie bardzo już wierzę w te obietnice.

Obawiam się, że jak się sama nie opamięta (bo naciski z zewnątrz raczej skutku nie dadzą) i nie weźmie się w garść będzie miała kłopot z dostaniem się do jakiejś przyzwoitej szkoły.

Najgorsze jest to, że czuję się taka bezsilna cokolwiek bym jej nie powiedziała to i tak dla niej to są  banialuki, ona żyje chwilą i przyszłość dla niej to fantazja, odległa w czasie i przestrzeni. Wszelkie moje próby uświadomienia jej, że nauka jest ważna, że to jej przyszłość to gadanie w próżnię – do niej to nie dociera, a jak dotrze to będzie już późno.

Dni Morza 2008

W Szczecinie od piątku do niedzieli odbywały się tradycyjnie jak co roku Dni Morza.

Wszystkim szczurom lądowym w skrócie pokazuje jakie atrakcje zostały przygotowane: 

Dni Morza 2008

Dni Morza

Dni morza

Dni Morza 2008

Reklama, reklama, reklama

Reklama w telewizji i radio to sztuka sama w sobie.

W większości reklam króluje golizna, erotyczne gesty i odgłosy. Każda reklama uważa za punkt honoru ukazać gołe cycki, apetyczne pośladki, albo choć dwuznaczne gesty lub odgłosy.

W wielu wypadkach produkt reklamowany nie ma nic wspólnego z erotyzmem w szerokim tego słowa znaczeniu – bo np:

- Mobilking – operator komórkowy i ociekające sexem pół ubrane dziewczyny
- woda mineralna Veroni i gołe piersi reklamującej wodę aktorki
- reklama lodów i liżąca je Doda – bez komentarza
- dziwne odgłosy kilka razy dziennie w radio kojarzące się jednoznacznie – sama już nie pamiętam co takiego reklamują

Przykładów można mnożyć bez liku.

Dzięki reklamom wszystko kojarzy się z jednym choć tak naprawdę niewiele ma wspólnego z reklamowanym produktem – ale cóż reklama jest dżwignią handlu:))))

Spokojnie

Nie mam zamiaru robić sobie hydrocolonoterapii – to był zupełnie głupi pomysł, beznadzieja. Zaczełam dietę najprostszą z możliwych „żryj połowę” jak będą efekty dam znać.

A nasi przerżneli mecz z Niemcami i to jest dopiero tragedia i rozpacz narodowa.

Hydrocolonoterapia

Proszę – czy ktoś wie co to jest hydrocolonoterapia? bo ja zaczerpnęłam wiedzy i wiem – to jest brzydko mówiąc irygacja okrężnicy, zabieg oczyszczający organizm ze złych toksyn. Mnie zainteresował z zupełnie innych przyczyn – jedną z wielu zalet owego zabiegu, interesujących mnie szczególnie jest natychmiastowa utrata wagi.

Oczywiście nikt nie mówi tu o utracie 20-30 kg, ale o jakieś 4 do 5 kg i mi tyle w zupełności wystarczy. No właśnie ale – jest „ale” i to nie jedno:

- po pierwsze – zabieg jest krępujący i mało komfortowy, a jeśli do tego miałby go wykonywać facet – nooooo to zupełnie odpada niech te kilogramy lepiej sobie na mnie siedzą, wiszą i co tam jeszcze sobie chcą
- po drugie – na jak długo taką wagę się traci – bo jak na chwilę to w dupie z takim zabiegiem,
- po trzecie – czy ktoś w ogóle robił cos takiego, jeżeli tak to gdzie zaczerpnąć informacji jak to wygląda naprawdę i czy warto
- po czwarte zadzwoniłam do ośrodka który wykonuje ten odrażający zabiegi i ….. odebrał pan mówiący z akcentem mocno rosyjskim, jakoś tak nagle straciłam zaufanie – a może to rosyjska mafia, pralnia brudnych pieniędzy itd itp. (ja to mam wyobrażnię, może znacznę pisać kryminały)
- no i po ostatnie to wcale nie jest taki tani biznes – kosztuje to 200 zł. i do tego 50 zł. konsultacja lekarska.

No i mam dylemat chętnie bym zostawiła u nich te 4-5 kg ale może niekoniecznie aż 250 zł i tych „ale” jest tak dużo.