Napięcie

Do czego służyli faceci gdy nie było TV a szczególnie PILOTÓW do TV – pewnie kompletnie do niczego.

Teraz dzięki PILOTOWI mogą wprowadzać w stan wrzenia swoje żony, partnerki i inne osoby które wspólnie z nim oglądają TV, ale choćby współoglądający chciał coś oglądnąć to niestety „ni dy rydy” facet ćwiczy palec na PILOCIE i skacze po kanałach serwując nam kalejdoskop migających obrazów i powodując np. u mnie oczopląs pospolity co doprowadza mła do białej gorączki.

A ja mam napięcie przedmiesiączkowe, w związku z czym jestem napięta jak baranie jaja i takie ćwiczenie mojej cierpliwości jest co najmniej ryzykowne ze strony mojego faceta.

Upuszczenie CUDZEJ NOWIUTKIEJ ŚLICZNEJ KOMÓRECZKI kosztuje mnie tylko 80 zeta – czyli szczęście w nieszczęściu, szczęście, że udało się naprawić, nieszczęście, że wypadła mi z „łapów”.

9 Odpowiedzi na Napięcie

  • DD mówi:

    zgaga! Ty się przyjrzyj uważnie. Bo moze to jednak nie męzczyzna, a może eksponat z ubiegłego wieku?
    Chuchaj na takiego i dmuchaj. To zapewne cenny okaz!

  • czarnula mówi:

    A mnie to śmieszy. Facet pstrykajacy pilotem ma jedyna możliwość poczucia się panem i władca. no cóż że tylko pilota i tylko przez chwile. Duże dzieci. :)

  • batumi mówi:

    Pozwolisz, że zaadoptuję to powiedzonko o baranich jajach. Jakże obrazowe i adekwatne! (nie żebym kiedyś widziała baranie jaja, ale mogę sobie to napięcie wyobrazić!)

  • Bea K mówi:

    No coz tak maja prawie wszyscy faceci. Cale szczescie ze nie mam w domu tv a Sloneczko nie za bardzo tez je oglada. Ale moja mama ma z ojcem dokladnie ten sam problem… on jeszcze przy okazji czyta poraz kolejny telegazete :)
    Pozdrawiam cieplutko

  • maskakropka2 mówi:

    Ja mam swój telewizor i swojego pilota:)

  • jula-grafomanka mówi:

    No cóż, tak się zastanawiam , jak z tym tv i pilotem jest w mojej rodzinie i stwierdzam ,że no problem ;)))
    w każdym pomieszczeniu, prócz ubikacji ale myślę ,że do czasu.Hehehhe…Jest i tv i pilot ! ;D))))

  • DD mówi:

    O, matko, jak mnie to wkurza. Tylko,że ja nie siedzę grzecznie. W takich wypadkach odbieram pilota. Kłótnia wówczas murowana. Obraza majestatu i demonstracyjne opuszczanie pokoju….

  • zgaga mówi:

    Nie bardzo wiem, co ja hoduję w domu od 33 lat. Może to nie jest mężczyzna? Bo nie ogląda telewizji i w życiu nie trzymał w ręku pilota!

  • zaba mówi:

    hehehe! To majdrzenie wieczne pilotem, to jedna z tych rzeczy, dzięki którym nigdy już nie zamieszkam z żadnym facetem.
    Zaba