Pechowy czternasty!!!

Jeśli komuś się wydaje, że trzynasty jest pechowy to spieszę wyprowadzić z błędu wierzących w pechową trznastkę.

Ja do dzisiaj też byłam przekonana, że trzynasty jest pechowy w związku z tym pomyślałam sobie wczoraj, że nie pójdę odebrać lekarskich wyników z rana tylko pospieszę do pracy, natomiast wyniki odbiorę czternastego.

Wobec powyższego z samego rana zamiast do pracy popędziłam do lekarza po wyniki, „paczę” a tu tramwaj leci na przystanek, więc biegiem pędzę coby zdążyć na uciekający środek lokomocji chociaż nie miałam biletu ale biegnąc pomyślałam sobie PRZECIEŻ TO TYLKO DWA PRZYSTANKI!!!!!

Nic bardziej mylnego już przed pierwszym przystankiem mili panowie wzięli się do pracy i uprzejmie poinformowali pasażerów, że proszą bilety do kontroli.

Oczywiście nie mogę mieć i absolutnie nie mam do panów pretensji, że uczciwie pracowali, pretensje mam do siebie, że byłam naiwna, leniwa i oczadziło mnie na krótką chwilę, bo przecież mogłam nie biec jak wariat do tramwaju tylko kupić bilet w kiosku i pojechać następnym tramwajem przecież w pracy i tak poinformowałam, że się spóźnię.

Swoją droga to za te pieniądze mogłam po te wyniki pojechać „lemuzyną” przynajmniej miałabym komfortowe warunki.

Natomiast inna pani która także nie posiadała biletu wrzeszczała na panów, że ona jest bezrobotna i to świństwo wypisywać jej mandat.

Przepraszam szanowną panią ale z tego co wiem to owszem jest kilka uprzywilejowanych grup które mogą poruszać się środkami komunikacji miejskiej bez ważnego biletu ale nie przypominam sobie aby  jakaś z tych grup to byli bezrobotni.

I nie ma tu się co ciskać droga pani tylko należy przyjąć mandat ze skruchą bo za głupotę się płaci a w tym przypadku to nawet słono.

A jako bezrobotna to ma pani czasu w pip więc skoro nie ma pani na bilet to trzeba zapylać na pieszo a nie mieć pretensje do całego świata.

Żeby nie było, że jestem taka spokojna, nie, nie, byłam regularnie wkurwiona na własną głupotę i bezmyślność ale zniosłam to z pokorą i bez awantur, ba nawet znalazłam dodatkowy atut całej sytuacji bo jeśli zapłacę w ciągu siedmiu dni to zaoszczędzę 70 zł.!!!!!!! I czyż życie nie jest „pienkne”!!!!!

PS: dziecko moje drogie wiem, że czasem czytasz te wypociny więc jeśli przeczytałaś to proszę morda w kubeł bo Twój ojciec o niczym nie wie  – noooo chyba, że chcesz zostać półsierotą. bo Twój ojciec urwie mi łeb przy samej dupie….

7 Odpowiedzi na Pechowy czternasty!!!

  • maskakropka2 mówi:

    Dopiero teraz zobaczyłam Twój wpis w Księdze gości. Mój adres to ripley58@o2.pl lub maskakropka2@wp.pl
    Tam jestem:) A dokładniejsze dane to meilem, ok?
    Dobrej nocy:)

  • maskakropka2 mówi:

    Kiedyś wsiadłam do „trójki” na Bramie Portowej z biletem w łapie. Stanęłam obok kasownika zamyslona jak jaki debil i jadę sobie. Aż tu słyszę magiczne słowa:”Proszę bilety do kontroli”. W tym samym momencie otworzyły się drzwi tramwaju, a ja sobie wysiadłam, bo to był mój przystanek. Dopiero wtedy zorientowałam się, że biletu nie skasowałam. Nogi się pode mną lekko ugięły, bo mandat nie był wpisany do domowego budżetu.Widać Anioł Stróż czuwał nade mną;)
    Pozdrawiam z Pomorzan:)

  • tuv mówi:

    strasznie to niepedagogiczne,to o w mordzie w kubeł.
    Bo uczysz bachorka,że mozna tak „omijać” niewygodne prawady;)

  • devinette.blog.pl mówi:

    Hehe… ja przygód z MPK mam co niemiara. Zazwyczaj nie złoszczę się na panów, bo najczęściej mają rację z karami za jazdę bez biletów. Wkurzyłam się tylko raz. Jak jeden kanar mówił, że moja legitymacja uprawnia do 100% zniżki, a drugi, że nie i oczywiście dostałam mandat. Miałam się odwołać co oczywiście zrobiłam, ale co z tego wszystkiego wyjdzie to nie wiem. Sprawa w toku.

  • DoDa mówi:

    No to miałaś prawo się wkurzyć!

  • Mortella. mówi:

    ja też raczej zawsze mandaty za jazde bez biletu z pokorą znosiłam, bo przecież sama sobie byłam winna

  • Monix mówi:

    no przecież ja nie wiem o czym ty mówisz ;))))