czas-nie-calkiem-wolny

Farma

Powrót do pracy po ponad dwutygodniowym zwolnieniu nie jest fajny, chociaż nie powiem radość z mojego powrotu na łono pracy było, chłopcy się cieszyli, ze przyszły nareszcie dodatkowe ręce do pracy.

Moja wydajność w pracy jest mało imponująca i bardzo powoli wzrasta, myślę że dopiero od nowego tygodnia wrócę na tory orki pracowej a roboty huk.

Utonęłam w farmie, sieję, zbieram, zdobywam punkty i nie mam czasu na nic innego – ŻABA NIE WYBACZĘ CI TEGO !!!!!